Dziadkowie na medal

Mówi się, że dziadkowie kochają wnuki nawet bardziej od swoich własnych dzieci. To generalnie nie prawda, ale…jednak coś w tym jest. Kochają nie bardziej, ale inaczej.

Każdy rodzic wie, że wychowanie dziecka to ciężki kawałek chleba. Na barki rodziców spada cały trud wychowania, stałe poczucie troski i odpowiedzialności. Oczywiście miłość dziecka rekompensuje to wszystko w dwójnasób. Nie zmienia to jednak faktu, że to rodzice są głównymi przewodnikami w życiu dziecka i na każdym kroku czuwają, żeby było bezpieczne i niczego mu nie zabrakło. To rodzic jest tym, który położy do snu, przytuli i jest zawsze, kiedy trzeba. Ale rodzic to też ten, który decyduje o wizycie u lekarza, podaje leki, wybiera przedszkole, szkołę i zabrania jedzenia drugiej porcji lodów. Bycie rodzicem jest pełne sprzecznych uczuć i czasami ciężko podejść do rodzicielstwa z dystansem.

Instytucja doskonała

W relacjach dorosły-dziecko istnieje jednak coś na kształt kompromisu. Jest ktoś, kto nie musi być stale odpowiedzialny i czujny. Ktoś, kto ma realny wpływ na życie naszego dziecka, a jednak nie musi podejmować żadnych kluczowych decyzji. To osoba, która już raz została rodzicem…naszym. We wnukach widzi samego siebie, ale i naszą, małą wersję. Jeszcze raz może poczuć nierozerwalną więź z małym dzieckiem, ale tym razem…absolutnie bez stresów i wielkich obowiązków. Dziadkowie to instytucja doskonała. Wolno im więcej, ale i oni sami na więcej rzeczy przymykają oko. Mogą rozpieszczać, obsypywać prezentami (byle w graniach rozsądku). Mogą przegrzewać zimą, ale i pozwalać skakać latem po kałużach. Słowo dziadkowie to synonim wspaniałej, lukrowanej miłości dorosłego do dziecka.

Dziadkami być

Nie ma jasnych reguł, które określałyby jak być dobrą babcią albo super dziadkiem. Najważniejsza w tym wszystkim jest miłość. Ta, którą dziadkowie obdarowują wnuki nie musi być zdroworozsądkowa, ale też nie powinna być toksyczna. Przede wszystkim wychowanie dzieci dziadkowie powinni zostawić rodzicom. Złote rady od czasu do czasu nie są złe, ale wtrącanie się i negowanie sposobu sprawowania opieki już jak najbardziej tak. Napięte relacje dziadków z rodzicami nie wpływają dobrze na ich kontakt z wnukami. Dlatego dziadkowie powinni ograniczyć się tylko do wsparcia, pomocy (jeśli rodzice tego potrzebują). Natomiast jeśli chodzi o kontakt z wnukami – dziadkowie stawiani są na równi z rodzicami. Dzieci potrzebują kogoś, kto zawsze będzie czekał na nich z ciepłym słowem, obiadem („zjedź jeszcze kochanie”) i zrozumieniem. Kogoś, kto ich nie wychowuje, a doradza, pomaga znaleźć właściwą drogę i dzieli się życiową mądrością. Dziadkowie to jeden z najcenniejszych skarbów i warto dbać o nich, a kiedy osiągną już sędziwy wiek – pomagać najlepiej jak się umie. 

Jak oceniasz artykuł?

/ 5.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *